@Gollumus_Maximmus: siedziałem kiedyś na końcu mola, za barierką na dodatkowym betonowym wzmocnieniu, z nogami dyndającymi nad wodą. Od barierki jakieś 5 metrów.

Podeszły do tej barierki dwie babki i "dzień dobry" do mnie. Zapytały, parafrazując, "co tam" w tym samym kontekście co Ciebie. Po kilku minutach rozmowy na odległość sobie poszły.

Wróciły jednak po dłużej chwili i jedna z nich prosiła bym podszedł do barierki. Wiedziałem już, że nie pójdą
  • Odpowiedz
Właśnie byłem u sąsiadów w wieku ok 80 lat.
Przyszedł, bo mu się telewizor 'zepsuł' i coś wyświetla. A nie umie tego naprawić.

Myślałem, że zmienił źródło sygnału, bo coś podobnego.
Odpalam Tv, głos lvl 9000, ale widocznie tak muszą oglądać. No i co się okazuje? Nacisnęli 'pvr' na pilocie i wyskoczył brak dysku na cały ekran.
Wystarczyło nacisnąć 'wróć' na pilocie. Zajęło mi to pół sekundy, nawet nie wiedziałem, że to
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mama wysłała mi list priorytetem. Trochę się dziwiłam, że od poniedziałku do nie dotarł. Zazwyczaj na drugi dzień jest. Dziś zaglądam do skrzynki, list jest. A tam adres "Katowice", zamiast "Kraków". Co ta moja mama taka nie ogarnięta :D Dobrze, że list jakoś doszedł. Naniesiono na nim tylko pieczątkę "podana ulica na terenie miasta Katowice nie istnieje".

#zwyklahistoria #rodzice
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach