#zirytowany
Okropnie denerwuje mnie to jak ludzie zadają banalne pytania na wszelkich grupach dyskusyjnych i branżowych. Zadają sobie więcej trudu, niż wpisanie tego pytania prosto do wyszukiwarki google. Czy może jednak jeszcze są osoby, które z google nie potrafią korzystać? Dlaczego marnują czas innych?
Dla przykładu... jak długo gotować jajko na twardo?
wrrr... poniedziałek.
Okropnie denerwuje mnie to jak ludzie zadają banalne pytania na wszelkich grupach dyskusyjnych i branżowych. Zadają sobie więcej trudu, niż wpisanie tego pytania prosto do wyszukiwarki google. Czy może jednak jeszcze są osoby, które z google nie potrafią korzystać? Dlaczego marnują czas innych?
Dla przykładu... jak długo gotować jajko na twardo?
wrrr... poniedziałek.

Ja mam pajaców w pracy którzy by zaistnieć na firmowym zebraniu zadają oczywiste pytania. Jak szef mówi „w poniedziałek o 8 dział sprzedaży spotyka się w konferencyjnej” to oni od razu pytają, kiedy, o której, kto ma przyjsc i gdzie to spotkanie będzie. Jprdl.