@Zymbar: dlatego wydaliśmy teściom zakaz dawania prezentów wydających irytujące na dłuższą metę dźwięki. Zwariować idzie.
Początkowo kupowali do siebie do domu, właśnie na sytuację, gdy berbeć będzie u nich. Ale ostatnio widziałam, że te grające pochowali:D
  • Odpowiedz
Jakie z tych różowych pasków śmieszki. Byłem wczoraj u koleżanki, troszkę wypiliśmy i poszliśmy spać. Wstałem rano, poszedłem przemyć twarz, wróciłem do łóżka, pogadaliśmy trochę i doszedłem do wniosku, że czas wracać do domu. Ubrałem się i poszedłem. Oczywiście autobus przyjechał za wcześnie, więc mając chwilę czasu postanowiłem wstąpić do sklepu. I tu nastąpił pierwszy niepokojący objaw. Gdy stałem w kolejce pani zza lady co chwilę na mnie zerkała. Już myślałem że
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach