#zalanylaptop #krakow
mirki, pomóżcie! cały kubek gorącej pseudokawki wylądował na moim smukłym asusie...co począć, gdzie oddać ? podstawowe czynności internetowej pomocy wykonane, ale niestety zanim wyjąłem baterię laptop zdążył się wyłączyć.
mirki, pomóżcie! cały kubek gorącej pseudokawki wylądował na moim smukłym asusie...co począć, gdzie oddać ? podstawowe czynności internetowej pomocy wykonane, ale niestety zanim wyjąłem baterię laptop zdążył się wyłączyć.



Kilka dni temu zalałem drinkiem laptopa. MacBook Pro (Retina 13-calowy ekran, początek 2015)
Oddałem go do serwisu i powiedziano mi, że na płycie głównej były ślady korozji, które zostały wyczyszczone, ale system się nie chce się załadować i być może będzie konieczna jego reinstalacja lub jeśli to się nie powiedzie to wymiana dysku na nowy.
Koszt