@dob3k: szału nie ma, ale chyba produkcja ma 7,7 podstawy. +12% popoludniowki, +20% nocki. Kontrakt pod firme prawdopodobnie do końca roku. Praca na produkcji czasem stojąca, czasem siedząca i wydaje się że lekka.
  • Odpowiedz
cześć Mirki głównie z #uk, wczoraj z wizytacją w moim zakładzie pracy był David Cameron. Podczas kłapania gębą pana premiera jeden z naszych kolegów (angol) krzyknął do niego "The NHS is dying...Not talking about that, are you?", po czym część z kadry biurowej zaciągnęła go do środka budynku ( ͡° ͜ʖ ͡°). Dzisiaj już nie stawił się w pracy, ma spotkanie o godzinie 10 i najprawodpodobniej go zwolnią. Co z wolnością słowa #unaswuk, pytam wtf? Link do artykułu na ten temat na itv.com

Ja rozjuszony cała sytuacją postanowiłem poczekać na pana premiera. Pokazałem mu faka parę razy, on widząc mój obraźliwy gest, podbiegł do mnie po drodzę taranując dwóch agentów MI6 i zaczęło się najgorsze

DC: a ty polaczku na benefitach?
Ja zmieszany pytaniem
@Sad-: brak wolnosci slowa polega na tym, ze nie pozwolili mu dokonczyc, natomiast zwolnienie to tylko konsekwencje tego, co zrobil. Jak najbardziej oczywiste w wolnym kraju, gdzie wlasciciel (lub ludzie przez niego wyznaczeni) moga decydowac z kim chca pracowac
  • Odpowiedz
@Jacob: w piątek czy sobotę zdarzy się paru #!$%@?, ale to tylko tyle. na 11 miesięcy zaczepiony zostałem raz przez dwóch kolesi, chcących zabrać mi piwo. Roześmiałem się, rzuciłem im staropolskie "chyba was #!$%@? #!$%@?ło" i poszedłem w swoją stronę :). na ogół pijani angole są zbyt zmasakrowani, żeby próbować swoich sił z kimkolwiek innym ( no może z jakimś koszem na śmieci), a trzeźwi są na to za mądrzy
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@Wczorajsza_Ryba: tak, tu akurat nie ma MLM

Ogłoszenie z niedawna:

Immediate start. Steelworkers and labourers, permanent position, Shafton. Three shifts, £7.50 -£11.20 an hour. No time wasters. Interviews this week.
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
Delivery driver wanted for a takeaway havercroft contact jacks place on +44 7889 246471 Monday to Friday
  • Odpowiedz
Czołgiem Mirki i Mirabelki :)

Niestety moje ostatnie ogłoszenie o wypadzie za miasto (http://www.wykop.pl/wpis/12208523/#comment-37816799) nie spotkało się z prawie żadnym odzewem więc zamiast zaplanowanego wypadu na Kinder Scout postanowiłem wybrać się z dziewczyną do http://www.trentham-monkey-forest.com/ . W dużym skrócie: jest to mały obiekt turystyczny składający się z parku wokół jeziora oraz osobnego parku, gdzie małpy latają sobie na wolności.

Ogólnie mieliśmy niezamierzone szczęście, gdyż w parku pojawił się również facet robiący za niewielką opłatą zdjęcia z sowami i jastrzębiem. Na fotę z sową się nie pchaliśmy, ale za to pierwsze foty są z ptaszyskami.
WujekFester - Czołgiem Mirki i Mirabelki :)

Niestety moje ostatnie ogłoszenie o wy...

źródło: comment_BjriCu1LeKYFCEH2hsQjf3wpwXQPPETi.jpg

Pobierz
@DADIKUL: Bo częścią roboty jest układanie wież z rozgrzanych, stalowych form na chleby. Formy parzą przez rękawice, a trzeba to robić na czas, żeby linia nie stanęła. Zmiana na tym trwa 2h, potem masz 1h przerwy - o ile dobrze pamiętam. Ogólnie - jedna z niewielu rzeczy, której nie chcę nigdy powtarzać :)
  • Odpowiedz