Mirki, co ja wczoraj o-------m...trzy tygodnie już nie jarałem tego gówna, moje życie już wracało do normy, ćwiczenia, względnie zdrowe jedzenie, a co najważniejsze zacząłem czuć, że odzyskuje kontrolę na swoim losem. I co? I c--j. Razem z moim #rozowypasek się złamaliśmy. Dziś mam w głowie tylko ciężkość i zamuł. No i od nowa muszę liczyć moje ogarnięcie...
Jest tylko jeden pozytyw tego wszystkiego. Na "gastro" o--------y coś takiego (krewetki
Kellanved - Mirki, co ja wczoraj o-------m...trzy tygodnie już nie jarałem tego gówna...

źródło: comment_3U7av5K3esqo2utD7HMWBJK6kMkdhi0J.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, co się porobiło to ja nawet nie... W listopadzie ukończyłam staż i od tego czasu szukałam pracy (jak się możecie domyśleć, telefon przez te 3 miesiące milczał - no ok, na jednej rozmowie kwalifikacyjnej byłam), ale bez skutku. A w tym tygodniu szok, bo okazało się, że jednak ktoś mnie chce, zostałam zaproszona na rozmowę kwalifikacyjną odnośnie stażu studenckiego na jutro, na którą nie pójdę, bo w międzyczasie dostałam telefon, ze
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

tyle roboty z branży z d--y, wystarczył jeden projekt który popchnął resztę tak, że teraz samo się kręci.

a najlepsze, że nie muszę wychodzić z domu buehe - czas zarejestrować firmę i zaciągnąć poważne dofinansowanie ;d

#wygrywtroche

a. dzień dobry!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki dzis przemogłem się i byłem z kolegą na piwie w towarzystwie trzech w końcu zaproszonych przeze mnie pięknych ukrainek z mojej grupy- jedna strasznie sie do mnie uśmiecha- mam nadzieję, że sie to potoczy pozytywnie, nie? :)

Dacie jakiegoś plusa na szczęście?

#wygrywtroche #ukrainki #mentalnybordowyrywa
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach