Mirki i mirabelki,

Zaczynam to "dorosłe życie" i chciałam zacząć zbierać pamiątki - zdjęcia.
A to z ślubu siostry, wyjazdu do Paryża czy urodzin kolegi w piwnicy jego rodziców.
Bardzo podoba mi się takie klasyczne rozwiązanie - fotki w pudełku i takie krótkie info z tyłu kiedy, kto i o co kanam.
Pytania:
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zielony_Minion: Nie mam niestety, może są drukarki ale nie o taki efekt końcowy mi chodzi.
Pamiętasz te zdjęcia które babcia ci pokazywała " i pacz, tutaj dziadek przyjechał nowym junakiem i zabrał mnie na kremówki" - i ona to wie bo ma napisane z tyłu! I takie coś chcę zrobić na przyszłość jak będę miała 67 lat i pokazać potomnym.
  • Odpowiedz
Pogrzeb mojego dziadka ze strony matki pamiętam jak przez mgłę, w sumie to pamiętam tylko jedną scenę, gdy nasz sąsiad napluł na trumnę dziadka. Po latach gdy jeszcze babcia żyła, a ja podrosłem nabrałem odwagi i zapytałem o co chodziło sąsiadowi.

Dziadek był partyzantem AK przez cały okres wojny, a gdy się zakończyła nie wyszedł z lasu i działał w WiNie. Pech chciał, że się zakochał i wpadł z babcią. Był rok
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lakukaracza_: smutna sytuacja. Trudno jednak oceniać, po czyjej winie leży racja, bo podejrzewam, że nawet Twoja babcia nie zna do końca prawdy. Prawdę znają tylko Ci, którzy walczyli i mieszkali ze sobą w tym lesie. Takie p----------e czasy były....
  • Odpowiedz
Widzę, że wojenne wspomnienia dziadków na topie, więc opowiem to, co pamiętam od swojego.

Zawsze powtarzał, że Rosjan gonili po stepach jak im się podobało, a że był kierowcą PzKpfw III to narażać się bardzo nie musiał. Dotarł aż pod Stalingrad, gdzie kilka czołgów stracił na minach, ale nigdy nikt nie zginął z załogi. Dopiero gdy wjechali na coś naprawdę potężnego, to jebło tak mocno, że wygięło dolny właz do awaryjnego opuszczenia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co się wczoraj dowiedziałem to aż do tej pory nie mogę uwierzyć.

Ostrzegam, że może być troszkę długo, ale w mojej opinii warto.

Pojechałem na weekend do domu i przy lekko procentowej rozmowie z rodzicami zeszlismy tematem na II Wojnę Światową.

W
  • 103
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeżeli kogoś zastanawia powód aresztowania:
Intelligenzaktion, zwana także Flurbereiningung („Akcja Oczyszczenia Gruntu”) lub
Direkteaktion (pol. „akcja bezpośrednia”), była istotnym etapem w realizacji planu
germanizacyjnego przygotowanego m.in. dla terenów okupowanej Polski zwanego przez
Niemców Generalplan Ost („Generalny Plan Wschodni”). Celem przejęcia kontroli nad
podbitym terytorium oraz osłabienia lub całkowitego wyeliminowania ewentualnej
  • Odpowiedz
"o nic, że na jednej nodze mam but, a na drugiej skarpetkę. Dowodzi się głową." - cytat jak jakiegoś badassa z hollywódzkiego filmu ( ͡ ͜ʖ ͡)

A tak szczerze, to czym prędzej zrób wysokiej jakosci zdjęcia całego pamiętnika, żebyś miał w wersji cyfrowej, a potem może jakiś IPN by się zainteresował? ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz