Osobom, które po raz pierwszy czytają mój wpis spod tego tagu sugeruję, aby zaczęły od poprzednich wpisów.Piszę chronologicznie i kolejne historie powiązane są ciągiem przyczynowo-skutkowym.Ten wpis będzie nieco inny niż pozostałe.Będzie bardziej o mnie i mojej historii.
Tego dnia z samego rana, zaraz po rozpoczęciu pracy do swojego gabinetu wezwał mnie szef.Oświadczył, że wybiera się na zwolnienie lekarskie i na ten czas chciałby wyznaczyć mnie na swojego zastępce.Zapytał mnie co o tym sądzę.Zgodziłem
Tego dnia z samego rana, zaraz po rozpoczęciu pracy do swojego gabinetu wezwał mnie szef.Oświadczył, że wybiera się na zwolnienie lekarskie i na ten czas chciałby wyznaczyć mnie na swojego zastępce.Zapytał mnie co o tym sądzę.Zgodziłem




Zajrzyjcie na #wspomnieniaasesora @Saragath fajnie pisze.
#niemojealedobre