Jakie mieliscie odczucia po miesiacu stosowania wenflaksyny? Dzisiaj u mnie mija miesiac, duza potliwosc, dziwne, meczace sny, brak koncentracji, apetytu i nie wiem czy sobie juz wkrecam ale wydaje mi sie, ze tez wieksze lęki w ostatnim czasie, dawka 75mg, nie aktywizował mnie ale w ostatnich dniach czasami troche wiecej "ochoty" zeby sie podniesc z lozka zrobic jakies codzienne obowiazki ale jest to sporadyczne, czasami kolejnego dnia ciezko mi w ogole zrobic
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piotr-zalega: Po miesiącu na 75mg była jakaś tam poprawa ale potem znowu gorzej, zwiększona dawka na 150mg i tak ma niby na razie zostać. Z efektów ubocznych to brak apetytu i ciągłe ziewanie.
  • Odpowiedz
@agrowrak: nie wiem jak zadziała wenlafaksyna na facetów, ja obecnie biorę 225mg raz dziennie i normalnie mi wszystko działa, nic się nie zmieniło, może na początku przez pierwsze 2-3 tygodnie miałam mocno obniżone ale wtedy to w ogóle nie czułam potrzeby rozmawiania czy spędzania czasu z kimkolwiek. Wstajesz - jesz - tabletki - praca - jesz - prysznic - tabletki - spanie. Fajnie było, mogłabym się czuć tak cały czas.
  • Odpowiedz
37,5x6 (więcej nie zwiększam), jestem zupełnie innym człowiekiem, nie boję się totalnie a jeśli już to zaraz sobie logicznie wytłumaczę że to tylko moja schiza to to działa i jest git, dużo większa pewność siebie (tj jeśli na codzień pokazujesz ludziom że niby jesteś pewny siebie a w środku to lejesz w gacie ze strachu to polecam, pewność siebie trochę jak po stymulantach), duzo większe skupienie.
Wszystko ogólnie jest super, tylko dojść
NocKruka - 37,5x6 (więcej nie zwiększam), jestem zupełnie innym człowiekiem, nie boję...

źródło: comment_16282206062GYHJH0tuodGyCbTZAc8VH.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach