@Bananada: Akurat za tą serie nikogo by nie zamknęli, bo to produkcja prokatolicka i w odcinkach głównie poruszano relacje z głównych bohaterów z rodzicami. Pamiętam jak czekałam, żeby ta dziewczyna i chłopak chociaż się dotknęli i się nie doczekałam...
  • Odpowiedz
Pamietacie swoje lekcje wychowania do zycia w rodzinie? Jest w ogole jeszcze to w szkolach?

W liceum "wykładał" nam to stary gościu po teologii, który 99% czasu walił dwuznacznymi tekstami, przedstawiał tylko wady antykoncepcji, opowiadał że homo to zło i ogólnie obleśny był. Jak ktoś był głupi to mu wierzył na słowo we wszystko co mówił :D zastanawiam sie jaki sens mają te lekcje ale nie znalazłam jak dotąd argumentu "za"...

#
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach