@dmm_: Jaki mirek, przecież to podręcznikowy przykład polskiej czanmowy. Wypok.pl czerpie z tego pełnymi garściami i niestety mirki nie wiedzą że to wszystko nie powstało u nich.
  • Odpowiedz
@dmm_: ja mówię, że polskie napisy są złe, i to bardzo. W zdecydowanej większości. Chociażby z tego powodu, że są tłumaczone dwa razy. Po prostu uważam, że to co jest na załączonym obrazku, to nie jest tego przykład. Moim zdaniem wręcz przeciwnie, to przykład, że akurat ten konkretny tłumacz ogarnia temat.
  • Odpowiedz
@asiekierka: Nie zgodzę się z tobą. Nigdy nie przypisywałem sobie cech bohaterki #watashigamotenainowadoukangaetemoomaeragawarui ani nie uosabiałem się z żadną z sytuacji przedstawionej w #watashigamotenainowadoukangaetemoomaeragawarui . Wg. mnie autorzy #watashigamotenainowadoukangaetemoomaeragawarui prezentują ekstremum, z którym bardzo trudno się zgodzić a co dopiero brać za przykład. #watashigamotenainowadoukangaetemoomaeragawarui przesadza w wyobrażeniach osoby dotkniętej fobią społeczną i ekstrapoluje sytuacje, która w porównaniu do #watashigamotenainowadoukangaetemoomaeragawarui nie
  • Odpowiedz
#anime #watamote Z wielkim bólem przebrnąłem przez drugi odcinek. Czy w tym serialu cokolwiek się zmienia na przestrzeni kolejnych odcinków, pojawia się jakakolwiek fabuła, coś się dzieje, rozwija? Póki co są tylko ultradługie monologi o niczym i nieśmieszne żarty.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@spatsi:

Wiem, ale nie lubię określeń typu "anime nie ma fabuły". Zawsze jakaś jest ;)

Co do powolnego rozwoju akcji to dla mnie plus - to nie jest tak, że osoby mające problemy natury psychicznej pozbywają swoich fobii z dnia na dzień. Nawet pod kierunkiem lekarza obowiązuje metoda małych kroków.

Z kolei Tomoko to takie błędne koło - czym bardziej się wychyli tym mocniej jej się obrywa. Zakompleksiona dziewczyna, która
  • Odpowiedz