@AnonimoweMirkoWyznania: Sam jestem po terapii i nie pije od kwietnia zeszłego roku. Z tego co opisujesz to jedynym rozwiązaniem będzie w-------e go z domu. Musi upaść totalnie i sam przyjść do was po pomoc. W---------ć, a jak wróci pijany i będzie n---------ł w drzwi to gazem po oczach i na kopach z bloku wywalić. Serio. Inaczej was wykończy.
  • Odpowiedz