@Metylo: Oj to trzeba usiąść i na spokojnie załatwić, 5 lat to za mało ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Prawda jest taka, że gdyby miasto chciało, to może już dziś skasować znaczną część reklam, która stoi zwyczajnie nielegalnie. Kilka dni temu na przykład usunięto wielki nośnik spod Arkadii (Ratajczaka/3 Maja, przy Empiku).
@Martencja-atencja: każdy jest na czarnym tle, małe, nie zasłaniają pół budynku, nie wykonane z gównianego materiału - jest ok. To że cały budynek to dramat i kupa gówna na środku Gdańska to niestety inna sprawa..
@Martencja-atencja: Właśnie podchodzi mozna mieć mały szyld informacyjny a ponieważ najemców wielu każdy chce mieć informację dla kienta. Moim zdaniem jest ok zamiast wielkich banerow małe szyldy informacyjne.Juz nie przesadzajmy ,że zaraz nawet mały szyld na warzywniaku będzie zakazany bo ustawa.
Uchwała o parku kulturowym pozwoliła usunąć z centrum miasta szpecące billboardy. Na obszarze parku kulturowego Stare Miasto zniknęły wielkopowierzchniowe reklamy, wyklejane witryny okien, bilbordy, citylighty oraz wymieniono słupy reklamowe. W tym roku urzędnicy rozszerzą przepisy na całe miasto.
Tak właściwie dlaczego do ustawy krajobrazowej regulującej stawianie bannerów reklamowych i wieszanie wielkoformatowych szmat nie można dopisać jakiegoś akapitu, że w przypadku, kiedy jakieś podzwierzę (czytaj kibic) poczuje, że chce oznaczyć teren z--------c najczęściej własne miasto gównianymi napisami szprejem, w przypadku niewykrycia sprawcy obciążyć kosztami usuwania tagu kółko kopaczy (klub)? W końcu, jakby nie patrzeć to też nielegalna forma reklamy małoformatowej, często piszą że WKS czy inna Legia rządzi, jest najlepsza itd,