Ostatnio będąc w aptece zastanawiałem się co w razie globalnego kryzysu warto byłoby z niej zabrać. Wiadomo - pieniądz nie ma żadnej wartości, jest tylko parę minut żeby wziąć i spierdzielać. Mogę się domyślić że jakieś witaminy, przeciwbólowe ale co oprócz tego?