#undapodzaglami #zeglarstwo
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
Półtorej tygodnia do egzaminu. Teraz już podejdę śmiało, pewna swoich umiejętności co do manewrowania. Trzeba jeszcze przypomnieć sobie węzły i zakuć teorię, ale to w przyszłym tygodniu ʕ•ᴥ•ʔ
#undapodzaglami #zeglarstwo
#undapodzaglami #zeglarstwo
źródło: comment_mOP1GWSX9a0xJPpTITQVKzwHXqTjkXAj.jpg
Pobierz- 2
- 3
@UndaMarina: #takbylo kilka dni temu jak kończyłem robić morsa.

- 2
@UndaMarina: orion zawsze byl kozak ... Poplywalbm
- 0
@UndaMarina: Gdzie to?:)
Pierwsze żeglowanie od dwóch tygodni - wracam na kurs. Szło mi zadziwiająco dobrze, więc widocznie z żaglami jest trochę jak z jazdą na rowerze ( ͡º ͜ʖ͡º)
W podręcznej biblioteczce pojawiła się nowa książka: Manewrowanie jachtem żaglowym wraz z animacjami wszystkich zwrotów. Bardzo pomocna rzecz.
#undapodzaglami #zeglarstwo
W podręcznej biblioteczce pojawiła się nowa książka: Manewrowanie jachtem żaglowym wraz z animacjami wszystkich zwrotów. Bardzo pomocna rzecz.
#undapodzaglami #zeglarstwo
źródło: comment_ClcI2IvXHPTSJQC3E6ZRcAGOKYUpa72u.jpg
PobierzZwrot przez TOP też jest? ( ͡º ͜ʖ͡º)
@UndaMarina: W jakiej firmie kurs i gdzie dokładnie pływasz?:)
Decyzja zapadła - egzamin pod koniec sierpnia. Instruktor był niepocieszony, namawiał mnie do samego końca. Tymczasem trzeba dalej ćwiczyć wszystkie manewry na żaglach i silniku. Może mi to wyjść tylko na dobre - z patentem zdobytym w ten sposób będę czuła się na wodzie pewniej. Ahoj!
#undapodzaglami #zeglarstwo
#undapodzaglami #zeglarstwo
źródło: comment_94KIgW0nRnvGGwlvmCxsZVQODgeic2I0.jpg
Pobierz@UndaMarina: Prawdziwa nauka żeglarstwa zaczyna się PO zdobyciu patentu.
@UndaMarina: To jest dokładnie jak z prawem jazdy: trzeba jak najszybciej zdać i jak najwięcej jeździć. I dopiero jakiś czas potem człowiek staje się pełnoprawnym kierowcą. Tutaj też - żeglować tak naprawdę nauczysz się po pierwszym rejsie na którym będziesz dowodzić bez niczyjej opieki czy pomocy.
Niech cię jacht ściśnie! Poczułam na własnej kończynie jaką masę ma dobijająca łajba :P
Dziś przygotowania do egzaminu - wykonywaliśmy wszystkie manewry potrzebne do jego zdania. Rufa szła dobrze, ale dla odmiany psuję teraz dryf. Nadal brakuje mi pewności w wykonywaniu manewrów, nadal popełniam kardynalne błędy, więc to już przesądzone, że nie podchodzę do egzaminu w lipcu. Dla pełni komfortu brakuje mi jeszcze jakiś 16 godzin pływania, ale nie mam możliwości zrobić
Dziś przygotowania do egzaminu - wykonywaliśmy wszystkie manewry potrzebne do jego zdania. Rufa szła dobrze, ale dla odmiany psuję teraz dryf. Nadal brakuje mi pewności w wykonywaniu manewrów, nadal popełniam kardynalne błędy, więc to już przesądzone, że nie podchodzę do egzaminu w lipcu. Dla pełni komfortu brakuje mi jeszcze jakiś 16 godzin pływania, ale nie mam możliwości zrobić
źródło: comment_ED5VRhSMkbqfbN6XULoDL1mJP2Oigplv.jpg
PobierzOstatnie zajęcia poświęcone zostały manewrowaniu na silniku, czyli potocznej katarynie. Na początek teoria budowy, później praktyka. Ćwiczyliśmy odchodzenie i dochodzenie do pomostu oraz "człowiek za burtą". Generalnie jest to łatwe, ale trzeba się dobrze ustawiać względem wiatru - na zawietrzną przy wyciąganiu człowieka z wody i pod wiatr do pomostu.
Co do żeglowania... Według instruktora stale robię postępy, ponoć jestem w czołówce kursantów. Oswoiłam się już z zachowaniem jachtu, wiem co się
Co do żeglowania... Według instruktora stale robię postępy, ponoć jestem w czołówce kursantów. Oswoiłam się już z zachowaniem jachtu, wiem co się
źródło: comment_Y2hzE96LSwmlasdNcEqxuJWi2rPjPEPx.jpg
Pobierz- 3
@UndaMarina: Egzamin to pikuś. Zdawalność jest bardzo wysoka. Jeśli jesteś w czołówce kursantów to nie masz się czym stresować. Wyluzuj, baw się i korzystaj póki możesz - za jakiś czas kurs będziesz wspominać jako zarąbisty czas w świetnym towarzystwie.
- 2
Kolejne zajęcia za mną. Na tapecie zwroty przez sztagi i rufę oraz manewr "człowiek za burtą". O ile przy słabym (1B) wietrze szło mi dobrze, o tyle przy silniejszym (2-3B) zaczynam się mieszać :( Instruktor mówi, że robię postępy, ale ja bym tak tego nie nazwała (nadal się spinam za sterem jak łapię przechył, często gubię wiatr, schodzę z kursu, wychodzę ze zwrotu za późno). Muszę rozpisać sobie po kolei co robić,
źródło: comment_qKIH80NyC7YVQHHGeDNrNzv3w346EJLo.jpg
Pobierz- 1
@UndaMarina:
1) Z baksztagu odpadasz do fordewindu, czyli kiedy fok przestaje pracować.
2) Na sztywnych szotach przekładamy foka na drugą burtę (Jednocześnie luzujesz jeden, a drugi wybierasz).
3) Przesiadasz się na drugą burtę (jeszcze zawietrzną).
4) Wybierasz talię grota (będąc w fordewindzie nigdy nie luzuję grota, tylko go wybieram, aby bom nie latał. Jest to dla mnie bezpieczniejsza opcja i wychodząc z fordewindu luzuję go
1) Z baksztagu odpadasz do fordewindu, czyli kiedy fok przestaje pracować.
2) Na sztywnych szotach przekładamy foka na drugą burtę (Jednocześnie luzujesz jeden, a drugi wybierasz).
3) Przesiadasz się na drugą burtę (jeszcze zawietrzną).
4) Wybierasz talię grota (będąc w fordewindzie nigdy nie luzuję grota, tylko go wybieram, aby bom nie latał. Jest to dla mnie bezpieczniejsza opcja i wychodząc z fordewindu luzuję go
@sillemo: @UndaMarina:
u mnie było trochę inaczej
1) komenda w baksztagu i od razu przesiadam się
2)ster delikatnie na odpadanie, melduj o pracy foka
3) wybieram grota
4) fok nie pracuje - ... foka szot wybieraj,
u mnie było trochę inaczej
1) komenda w baksztagu i od razu przesiadam się
2)ster delikatnie na odpadanie, melduj o pracy foka
3) wybieram grota
4) fok nie pracuje - ... foka szot wybieraj,
Wiatr znów nie dopisał o to do tego stopnia, że ledwo dało się żeglować (jedynie małe szkwaliki ratowały sytuację). Z racji tego, że zwrot przez sztag i rufę zostały już przećwiczone (na sztagu czuję się pewnie, przy rufie jeszcze nie do końca), można było zabrać się za manewr "człowiek za burtą", czyli koło ratunkowe do wody i trzeba je wyciągnąć z wody przy max dwóch zwrotach.To doskonała okazja do treningu zwrotów, bo
źródło: comment_Yp4SnNkg5ztrmeXJfNVTkLsANDrSQCfs.jpg
Pobierz@ottovonbismarck: Bo obserwuje wodę.
@UndaMarina: Najlepiej pokręcić trochę głową i po dudnieniu w obu uszach wyczujesz kierunek wiatru:)
Dziś instruktor rzucił nas na głęboką wodę, czyli kazał nam popłynąć samodzielnie. Z racji tego, że wiatr wiał w porywach do 1B ostatnią godzinę żeglowaliśmy bez opieki. To bardzo cenne doświadczenie, ponieważ mogłam wykorzystać moją skromną wiedzę i pomyśleć samemu co trzeba zrobić. Co ciekawe, lepiej rozumiałam co się dzieje z jachtem, niż gdy byłam z instruktorem (na spokojnie mogłam wszystko przeanalizować). Zaliczyłam zupełnie samodzielny zwrot przez sztag (do rufy niestety zabrakło
źródło: comment_dOyrDjIaMtE6qwJHGO4L9xetkF8t9JNJ.jpg
Pobierz- 3
@UndaMarina: Do zwrotu przez sztag. Jest do zwrotu przez sztag;)
Moja ulubiona komenda to żagle luz:)
Moja ulubiona komenda to żagle luz:)
@UndaMarina: Zaczynam rozumieć Twój wpis. W sobotę pierwszy raz pływałem. Fajna zajawka.
Przykładowy poradnik przed długim rejsem – co robić, żeby na jachcice czuć się jak w domu:
1. Śpij na półce, najlepiej w ubikacji.
2. Zamiast drzwi powieś zasłonkę.
3. Poproś kogoś, żeby cztery godziny po tym jak zaśniesz, obudził cię świecąc ci latarką w oczy i powiedział: Twoja wachta.
4. Kiedy bierzesz prysznic, zakręcaj wodę jak tylko się namydlisz i nie spłukuj.
1. Śpij na półce, najlepiej w ubikacji.
2. Zamiast drzwi powieś zasłonkę.
3. Poproś kogoś, żeby cztery godziny po tym jak zaśniesz, obudził cię świecąc ci latarką w oczy i powiedział: Twoja wachta.
4. Kiedy bierzesz prysznic, zakręcaj wodę jak tylko się namydlisz i nie spłukuj.
Kolejna lekcja za mną... Pogoda przepiękna, na wodzie bardzo przyjemnie. Jedyny minus, że trochę wiało (do 5 B) co dla uczącego się nie jest ułatwieniem. Muszę lepiej oswoić się z zachowaniem jachtu i tym, że przechył jest zupełnie normalnym zjawiskiem (nadal mam obawę, że w trakcie zwrotu lada moment przewalę go do góry dnem). Dalej uczyliśmy się zwrotu przez sztag. Trudno mi powiedzieć, czy zrobiłam jakiś postęp, choć muszę przyznać że teraz
źródło: comment_PhmQfMd0TGB7eMMQAeLuE7MCcXtUmJrO.jpg
Pobierz@UndaMarina: ach, no to mała szansa. Ja to Mazury raczej ;)
- 1
@UndaMarina: z tym, że wiatr mocny nie pomaga to się mylisz, bo przy mocnym wietrze to i malpa popłynie, tak mawiał mój instruktor dawno temu :-) spróbuj zrobić zwrot przez rufe bez wiatru, ja tak miałem na egzaminie xd
Dziś pierwszy raz sterowałam żaglówką! Wróciłam już pierwszego spotkania na kursie. Nadal jestem w emocjach, bo było naprawdę świetnie :) Czterogodzinne zajęcia minęły w mgnieniu oka. Na początek teoria budowy jachtu i masa rozmaitych pojęć, z których najbardziej zapadły mi w pamięć figielnik oraz suwklapa. Później podstawowe zasady bezpieczeństwa, czyli uważaj na bom i przy cumowaniu zawsze pierwszą rzucaj linę a później skacz sam (chyba że chcesz wpłynąć pod pomost). Następnie węzły.
źródło: comment_e2SYDDw6M8V5jFyFAEsGAHMSbhugqboi.jpg
Pobierz- 2
@UndaMarina: powodzenia i pamiętaj o pozdrawianiu się na wodzie, dużo osób już tego nie robi i widać kto burak a kto się uczył od porządnych żeglarzy :-)
- 1
@maxpawkas: @BajerOp: dziękuję! :)
@ottovonbismarck: a to bym się nie dała nabrać, bo wiedziałam co to kilwater :)
@ottovonbismarck: a to bym się nie dała nabrać, bo wiedziałam co to kilwater :)
Poszły konie po betonie! Dziś odbyło się spotkanie organizacyjne, na którym poznałam swojego instruktora (zakręcony pan w okolicach 60-tki) oraz innych kursantów. Wbrew zapowiedziom z poprzedniego wpisu, średnia wieku uczestników to około 30 lat, więc towarzystwo nie będzie takie młodzieńcze ( ͡° ͜ʖ ͡°) Omówione zostały warunki kursu oraz egzaminu, po czym rozdzieliliśmy się na grupy. Na razie wiem, że będę w grupie z inną dziewczyną. Na wodę
źródło: comment_G4ZdsM77K76WSIWc9vAwiDvLfg7gYfVM.jpg
Pobierz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@martinez98 Polscy piraci to patrioci i piją wódkę ;) egzamin w raczej rodzinnej atmosferze, egzaminatorzy znają się z instruktorami i jest bardzo spokojnie, bez nerwów. Test to łatwizna, większość pytań pokrywała się z tymi tu: http://www.zeglarstwo.waw.pl/testy.htm - nie ma o czym mówić, kilka wieczorów wystarcza żeby się przygotować.
Na praktycznym no to trzeba już coś umieć, ale to albo Cię nauczą na kursie, albo nie. Powodzenia!
Na praktycznym no to trzeba już coś umieć, ale to albo Cię nauczą na kursie, albo nie. Powodzenia!










Co za radość!
#zeglarstwo #undapodzaglami #marzenia #wygryw
źródło: comment_0qPqkUtl4cIPdBQUw7TjgzjFp4tXknNk.jpg
PobierzNa czym właściwie śmigacie na ZG? I kiedy miałbyś egzamin?