@martinez98: dziękuję! Zatoki i zalewy zostawię sobie na za dwa sezony :) Najpierw rozpływam się na większych jeziorach. Egzamin zdany, ale trzeba trzeba się jeszcze nauczyć żeglować :)

Na czym właściwie śmigacie na ZG? I kiedy miałbyś egzamin?
  • Odpowiedz
Pierwsze żeglowanie od dwóch tygodni - wracam na kurs. Szło mi zadziwiająco dobrze, więc widocznie z żaglami jest trochę jak z jazdą na rowerze ( ͡º ͜ʖ͡º)
W podręcznej biblioteczce pojawiła się nowa książka: Manewrowanie jachtem żaglowym wraz z animacjami wszystkich zwrotów. Bardzo pomocna rzecz.
#undapodzaglami #zeglarstwo
U.....a - Pierwsze żeglowanie od dwóch tygodni - wracam na kurs. Szło mi zadziwiająco...

źródło: comment_ClcI2IvXHPTSJQC3E6ZRcAGOKYUpa72u.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Decyzja zapadła - egzamin pod koniec sierpnia. Instruktor był niepocieszony, namawiał mnie do samego końca. Tymczasem trzeba dalej ćwiczyć wszystkie manewry na żaglach i silniku. Może mi to wyjść tylko na dobre - z patentem zdobytym w ten sposób będę czuła się na wodzie pewniej. Ahoj!
#undapodzaglami #zeglarstwo
U.....a - Decyzja zapadła - egzamin pod koniec sierpnia. Instruktor był niepocieszony...

źródło: comment_94KIgW0nRnvGGwlvmCxsZVQODgeic2I0.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@UndaMarina: To jest dokładnie jak z prawem jazdy: trzeba jak najszybciej zdać i jak najwięcej jeździć. I dopiero jakiś czas potem człowiek staje się pełnoprawnym kierowcą. Tutaj też - żeglować tak naprawdę nauczysz się po pierwszym rejsie na którym będziesz dowodzić bez niczyjej opieki czy pomocy.
  • Odpowiedz
Niech cię jacht ściśnie! Poczułam na własnej kończynie jaką masę ma dobijająca łajba :P

Dziś przygotowania do egzaminu - wykonywaliśmy wszystkie manewry potrzebne do jego zdania. Rufa szła dobrze, ale dla odmiany psuję teraz dryf. Nadal brakuje mi pewności w wykonywaniu manewrów, nadal popełniam kardynalne błędy, więc to już przesądzone, że nie podchodzę do egzaminu w lipcu. Dla pełni komfortu brakuje mi jeszcze jakiś 16 godzin pływania, ale nie mam możliwości zrobić
U.....a - Niech cię jacht ściśnie! Poczułam na własnej kończynie jaką masę ma dobijaj...

źródło: comment_ED5VRhSMkbqfbN6XULoDL1mJP2Oigplv.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnie zajęcia poświęcone zostały manewrowaniu na silniku, czyli potocznej katarynie. Na początek teoria budowy, później praktyka. Ćwiczyliśmy odchodzenie i dochodzenie do pomostu oraz "człowiek za burtą". Generalnie jest to łatwe, ale trzeba się dobrze ustawiać względem wiatru - na zawietrzną przy wyciąganiu człowieka z wody i pod wiatr do pomostu.
Co do żeglowania... Według instruktora stale robię postępy, ponoć jestem w czołówce kursantów. Oswoiłam się już z zachowaniem jachtu, wiem co się
U.....a - Ostatnie zajęcia poświęcone zostały manewrowaniu na silniku, czyli potoczne...

źródło: comment_Y2hzE96LSwmlasdNcEqxuJWi2rPjPEPx.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@UndaMarina: Egzamin to pikuś. Zdawalność jest bardzo wysoka. Jeśli jesteś w czołówce kursantów to nie masz się czym stresować. Wyluzuj, baw się i korzystaj póki możesz - za jakiś czas kurs będziesz wspominać jako zarąbisty czas w świetnym towarzystwie.
  • Odpowiedz
Kolejne zajęcia za mną. Na tapecie zwroty przez sztagi i rufę oraz manewr "człowiek za burtą". O ile przy słabym (1B) wietrze szło mi dobrze, o tyle przy silniejszym (2-3B) zaczynam się mieszać :( Instruktor mówi, że robię postępy, ale ja bym tak tego nie nazwała (nadal się spinam za sterem jak łapię przechył, często gubię wiatr, schodzę z kursu, wychodzę ze zwrotu za późno). Muszę rozpisać sobie po kolei co robić,
U.....a - Kolejne zajęcia za mną. Na tapecie zwroty przez sztagi i rufę oraz manewr "...

źródło: comment_qKIH80NyC7YVQHHGeDNrNzv3w346EJLo.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@UndaMarina:

1) Z baksztagu odpadasz do fordewindu, czyli kiedy fok przestaje pracować.
2) Na sztywnych szotach przekładamy foka na drugą burtę (Jednocześnie luzujesz jeden, a drugi wybierasz).
3) Przesiadasz się na drugą burtę (jeszcze zawietrzną).
4) Wybierasz talię grota (będąc w fordewindzie nigdy nie luzuję grota, tylko go wybieram, aby bom nie latał. Jest to dla mnie bezpieczniejsza opcja i wychodząc z fordewindu luzuję go
  • Odpowiedz
Wiatr znów nie dopisał o to do tego stopnia, że ledwo dało się żeglować (jedynie małe szkwaliki ratowały sytuację). Z racji tego, że zwrot przez sztag i rufę zostały już przećwiczone (na sztagu czuję się pewnie, przy rufie jeszcze nie do końca), można było zabrać się za manewr "człowiek za burtą", czyli koło ratunkowe do wody i trzeba je wyciągnąć z wody przy max dwóch zwrotach.To doskonała okazja do treningu zwrotów, bo
U.....a - Wiatr znów nie dopisał o to do tego stopnia, że ledwo dało się żeglować (je...

źródło: comment_Yp4SnNkg5ztrmeXJfNVTkLsANDrSQCfs.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś instruktor rzucił nas na głęboką wodę, czyli kazał nam popłynąć samodzielnie. Z racji tego, że wiatr wiał w porywach do 1B ostatnią godzinę żeglowaliśmy bez opieki. To bardzo cenne doświadczenie, ponieważ mogłam wykorzystać moją skromną wiedzę i pomyśleć samemu co trzeba zrobić. Co ciekawe, lepiej rozumiałam co się dzieje z jachtem, niż gdy byłam z instruktorem (na spokojnie mogłam wszystko przeanalizować). Zaliczyłam zupełnie samodzielny zwrot przez sztag (do rufy niestety zabrakło
U.....a - Dziś instruktor rzucił nas na głęboką wodę, czyli kazał nam popłynąć samodz...

źródło: comment_dOyrDjIaMtE6qwJHGO4L9xetkF8t9JNJ.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przykładowy poradnik przed długim rejsem – co robić, żeby na jachcice czuć się jak w domu:

1. Śpij na półce, najlepiej w ubikacji.
2. Zamiast drzwi powieś zasłonkę.
3. Poproś kogoś, żeby cztery godziny po tym jak zaśniesz, obudził cię świecąc ci latarką w oczy i powiedział: Twoja wachta.
4. Kiedy bierzesz prysznic, zakręcaj wodę jak tylko się namydlisz i nie spłukuj.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolejna lekcja za mną... Pogoda przepiękna, na wodzie bardzo przyjemnie. Jedyny minus, że trochę wiało (do 5 B) co dla uczącego się nie jest ułatwieniem. Muszę lepiej oswoić się z zachowaniem jachtu i tym, że przechył jest zupełnie normalnym zjawiskiem (nadal mam obawę, że w trakcie zwrotu lada moment przewalę go do góry dnem). Dalej uczyliśmy się zwrotu przez sztag. Trudno mi powiedzieć, czy zrobiłam jakiś postęp, choć muszę przyznać że teraz
U.....a - Kolejna lekcja za mną... Pogoda przepiękna, na wodzie bardzo przyjemnie. Je...

źródło: comment_PhmQfMd0TGB7eMMQAeLuE7MCcXtUmJrO.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@UndaMarina: z tym, że wiatr mocny nie pomaga to się mylisz, bo przy mocnym wietrze to i malpa popłynie, tak mawiał mój instruktor dawno temu :-) spróbuj zrobić zwrot przez rufe bez wiatru, ja tak miałem na egzaminie xd
  • Odpowiedz
Dziś pierwszy raz sterowałam żaglówką! Wróciłam już pierwszego spotkania na kursie. Nadal jestem w emocjach, bo było naprawdę świetnie :) Czterogodzinne zajęcia minęły w mgnieniu oka. Na początek teoria budowy jachtu i masa rozmaitych pojęć, z których najbardziej zapadły mi w pamięć figielnik oraz suwklapa. Później podstawowe zasady bezpieczeństwa, czyli uważaj na bom i przy cumowaniu zawsze pierwszą rzucaj linę a później skacz sam (chyba że chcesz wpłynąć pod pomost). Następnie węzły.
U.....a - Dziś pierwszy raz sterowałam żaglówką! Wróciłam już pierwszego spotkania na...

źródło: comment_e2SYDDw6M8V5jFyFAEsGAHMSbhugqboi.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poszły konie po betonie! Dziś odbyło się spotkanie organizacyjne, na którym poznałam swojego instruktora (zakręcony pan w okolicach 60-tki) oraz innych kursantów. Wbrew zapowiedziom z poprzedniego wpisu, średnia wieku uczestników to około 30 lat, więc towarzystwo nie będzie takie młodzieńcze ( ͡° ͜ʖ ͡°) Omówione zostały warunki kursu oraz egzaminu, po czym rozdzieliliśmy się na grupy. Na razie wiem, że będę w grupie z inną dziewczyną. Na wodę
U.....a - Poszły konie po betonie! Dziś odbyło się spotkanie organizacyjne, na którym...

źródło: comment_G4ZdsM77K76WSIWc9vAwiDvLfg7gYfVM.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@martinez98 Polscy piraci to patrioci i piją wódkę ;) egzamin w raczej rodzinnej atmosferze, egzaminatorzy znają się z instruktorami i jest bardzo spokojnie, bez nerwów. Test to łatwizna, większość pytań pokrywała się z tymi tu: http://www.zeglarstwo.waw.pl/testy.htm - nie ma o czym mówić, kilka wieczorów wystarcza żeby się przygotować.
Na praktycznym no to trzeba już coś umieć, ale to albo Cię nauczą na kursie, albo nie. Powodzenia!
  • Odpowiedz