Przez przypadek udało mi się zaobserwować stado przelatujących nad sąsiednim budynkiem ptaków, dokładnie nie wiem jakich, bo nie zdążyłem się przyjrzeć. Leciały szybko i były dość nisko, także światło latarni "podświetlało" je od spodu. Utworzyły na niebie szyk przypominający cyfrę "7", a po chwili, gdy zbliżyły się już do mojego okna, ptaki zmieniły układ i z "7" zrobiła się cyfra "1".