Dzwoni do mnie bliski znajomy, z którym nie rozmawiałam na żywo kilka miesięcy. Lata się przyjaźniliśmy, potem się wszyscy rozjechali, inne miasta, państwa, perypetie życiowe. Dzwoni do mnie po kilku miesiącach i pyta, co słychać. Jak życie, co robię, co w nowym mieście życia. I próbuję mu powiedzieć, czemu mnie czeka zmiana mieszkania, czemu na studiach tak, a nie inaczej, co z pracą, co czytam, czym się zajmuję, czemu sytuacja wygląda jak
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 1
@simsoniak: Odkryłaś właśnie nowy etap w kryzysach tożsamości Eriksona – młodzieńczy idealizm versus cyniczne zgorzknienie. Przyjaciele z definicji odchodzą, tego typu relacja zawiązuje się wokół wspólnych celów – zainteresowań, rozrywki etc. Kiedy cele znikają albo się zmieniają przyjaźń ustaje. A wracając do pseudo- Eriksona, albo stare przyjaźnie będzie zastępowało się nowymi… i ciągle rozpaczało że one się kończą, albo za radą doświadczenia nie będzie się traktowało „dorosłych” przyjaźni jako „pewnych”,
- 0
@simsoniak: Nie szkodzi, ja chyba lubię pisać takie bzdury. Tym bardziej miło, że chociaż jedna osoba przeczyta… taka namiastka… nawet nie wiem czego
Jechałam ostatnio tramwajem, wracałam ze szczurkiem od weterynarza. Grubas wzbudza zainteresowanie i pogaduszki, jakiś pan do mnie zagadał o zwierzątko, pobłażliwy miły itd. Nienienie, nie zboczeniec, miły. Ale ja mała więc pobłażliwy. No i właśnie, zapytał mnie, czemu dwunastoletnie dziewczynki jeżdżą same tramwajami, ze szczurkami, są rozsądne i tak dalej. Ja pytam, czemu dwunastoletnie. A on mi, że mam tak małe rączki, że myślał, że jestem jeszcze dziewczątkiem. A ja dwanaście lat
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 1
#dobrategoniebylo wspominałem że mój brat stracił prawko wczoraj. Teraz relacjonuje co mówił policjantom
-(policja) To co teraz będzie pan jeździł rowerem ?
-Ku.rwa cały czas jeżdżę Roverem #takietamhistorie
-(policja) To co teraz będzie pan jeździł rowerem ?
-Ku.rwa cały czas jeżdżę Roverem #takietamhistorie
- 0
@Lukas77986: policjanta ?
Czekałam grzecznie na pociąg i młode małżeństwo ( dresiarz i dresiara ) z kilkumiesięcznym dzieckiem w wózku siedziało obok mnie i dzieciakowi się ulało a jego mamusia :
- Oesu Ty obrzygańcu.
Ach ta matczyna miłość
#takietamhistorie #trudnesprawy
- Oesu Ty obrzygańcu.
Ach ta matczyna miłość
#takietamhistorie #trudnesprawy
- 11
Komentarz usunięty przez autora
- 1
@dropsky: To jest właśnie fajne :P





Mój niebieski zatrudnił ostatnio Węgra i dziś właśnie ten Węgier mówi do mnie:
- Słyszałem, że polskie PKB jest już wyższe od hiszpańskiego i że macie wybory jutro, to idą