Przesłuchałem całą nową EPkę. Rozumiem, że lżejsze, powolniejsze, ale to jest zwyczajnie cienkie. Fifi tak usilnie chciał odejść od wizerunku cynicznego obserwatora rzeczywistości i opowiadacza historii, że aż #!$%@? przesadził. Miało chyba być orzeźwiająco, bez jakiejś mrocznej spiny, niczym ten tytułowy szprycer, a wyszło miałko. Teksty nie niosą za sobą niczego konkretnego, żadnej treści. Ten autotune to w ogóle zaprzeczenie jakiemuś swojemu własnemu stylowi. Zapowiedzią takiego rapu były dwie najgorsze piosenki na
@DzieckoBezZycia: To i tak są dobre piosenki! Chodziło mi o to, że te dwie są lżejsze, jakby bardziej radiowe od tego za co polubiłem Taco, a mam na myśli takie Mięso albo 6 Zer albo, z nowszych, Żyrandol. :P I tak miały o wiele więcej treści w sobie niż ta nowa epka. :/
To na szybko. Okładka bardzo fajna, podoba mi się klimat. Wyczuwa fajnie lata 80 na polskie standardy. I teraz muzyka.
Singiel nie urywa, Nostalgia fajnie lirycznie ale mogłobyć lepiej.
Do reszty musze się przekonać albo posłuchać bo nie trafiło
Rumak ma inspirację z francuskiej elektorniki Daft Punk i Justice wyczuwalne, fajne smaczki.

No i sztos z tej epki. Polecam mocno bo wciąga ;3

Taco Hemingway - Dele

każdy tu chce być bardziej
A.....h - To na szybko. Okładka bardzo fajna, podoba mi się klimat. Wyczuwa fajnie la...