Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Furious 6 aka Szybcy i wściekli 6 to jeden z większych gniotów jaki widziałem.

Seria ta, po genialnych dwóch pierwszych częściach ostro pikuje w dół.

Odpalam film, nie mija 10 min i już widzę Dwayna Johnsona - gościa, od którego naspeedowana jaszczurka miałaby lepszą grę aktorską.

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gdzie_ja_jestem: Chronologicznie trzecia część - Tokio Drift, jest ostatnia. Ten fragment ze Stathamem do niej właśnie nawiązuje :) na końcu Tokio Drift Sean ściga się z Domem, prawdopodobnie od tego wyścigu rozpocznie się FF7 (a przynajmniej to byłoby najlepsze rozpoczęcie ever) :>
  • Odpowiedz
#szybcyiwsciekli6 Byłem wczoraj w kinie i po zobaczeniu latającego Toretto spokojnie mogę sobie odpuścić Człowieka ze stali, wiedziałem że niema co się spodziewać sensownych i fizycznie możliwych scen akcji, ale to już była przesada :/
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kwestia gustu. Dużo akcji, wybuchów, latających samochodów i nieprawdopodobnych wydarzeń...ALE to hollywood ! Polecam, jak wyłączy się "myślenie" to fajnie się ogląda ;-D
  • Odpowiedz