Cześć mirasy. Dzisiejszy dzień jak każdy w tygodniu pojechałem do pracy. Jadąc po 8 na spotkanie miałem wypadek. Gość mi zajechał drogę i zepchnal na torowisko. Barierka odgradzająca przystanek przebiła się do auta i wbiła mi w nogę. Na szczęście mam czucie w palcach, nie urwało mi nogi i nie przecięło tetnicy Bo byśmy już nie mirkowali.. Kość udowa i kolano rozstrzaskane. Nikt nie wie jak to bedzie. Piszę bo leżę tu
@Moseva: właściwie tylko w przypadku leczenia psychiatrycznego, do zwykłego nie. Zakładam, że nie mówimy o osobach małoletnich lub ubezwłasnowolnionych.
Bo byśmy już nie mirkowali.. Kość udowa i kolano rozstrzaskane. Nikt nie wie jak to bedzie. Piszę bo leżę tu