@SansEar: Jest, ale brakuje w nim nastroju spajającego wszystko w całość. Miałem wrażenie, ze oglądałem zlepki scen, za bardzo skakano po konwencjach, brakowało takich płynnych przejść między nimi. Ale mam nadzieję, że Gosling wyrobi się z czasem, bo brakuje reżyserów kręcących tak oniryczne filmy.
  • Odpowiedz
Kawałek gotuje krew w żyłach. Bardzo minimalistyczny numer, ale ciary podczas słuchania występują...

Swoją drogą natykając się na ten numer dowiedziałem się o filmie "Lost River", który został wyreżyserowany przez Ryana Goslinga. Nie czytałem recenzji, nie chce spoilerów, ale czytam, że jego debiutanckie dzieło jest mocno inspirowane poprzednimi filmami, w których występował jako aktor. Na dniach muszę zobaczyć ten film. Nawet jeśli mu nie wyszło, to obejrzę Lost River choćby dla takiej
ojmirkumirku - Kawałek gotuje krew w żyłach. Bardzo minimalistyczny numer, ale ciary ...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach