#kurdeprzypal
Wychodzę dziś rano z mszy i spotykam sklepikarza, wiem że prowadzi mały sklepik tuż niedaleko mnie. Zawsze był uśmiechnięty, widziałem często jak dzieciom rozdawał cukierki, a starszym osobom odkładał suchy chleb w swoim sklepiku.
Dziś jak co niedziela chciałem kupić bezdomnemu wodę mineralną w sklepiku bo upał nieziemski, a ten bezdomny walczył jeszcze ze Szwedami podczas potopu, skromne chłopisko i nieśmiałe, sam nigdy o nic nie poprosi.
Sklep tym razem
Wychodzę dziś rano z mszy i spotykam sklepikarza, wiem że prowadzi mały sklepik tuż niedaleko mnie. Zawsze był uśmiechnięty, widziałem często jak dzieciom rozdawał cukierki, a starszym osobom odkładał suchy chleb w swoim sklepiku.
Dziś jak co niedziela chciałem kupić bezdomnemu wodę mineralną w sklepiku bo upał nieziemski, a ten bezdomny walczył jeszcze ze Szwedami podczas potopu, skromne chłopisko i nieśmiałe, sam nigdy o nic nie poprosi.
Sklep tym razem







A jak odpisałeś pani Ewie?