Byłem u laryngologa w związku z moim pobytem w szpitalu. Wszystko w porządku, oprócz śluzówki nosa. Podobno w dosyć kiepskim stanie. Czyżby odezwała się tabaka? Nie wciągam jej dużo. Ot 3-4 razy na tydzień, więc w porównaniu do innych ludzi, którym 10 gram starcza na tydzień to malutko.
A ostatni raz tabakę w nosie miałem z miesiąc temu. Hm...dziwne. Mam zapisane jakieś krople w szpreju i maść na noc. Zobaczymy co dalej.
A ostatni raz tabakę w nosie miałem z miesiąc temu. Hm...dziwne. Mam zapisane jakieś krople w szpreju i maść na noc. Zobaczymy co dalej.



W przyszłym tygodniu jeszcze będą wyniki różnych badań i może wtedy coś wyjdzie. A jak nie to trudno :P
#stixerwszpitalu #stixerwdomu