Wstydzę się tego, że przez brak mamy i przez to, że początek swojego żywota spędziłem w inkubatorze a potem tata nie miał dla mnie tyle czasu co potrzebowałem (w końcu był sam) mam chorobę sierocą i jak mnie jakaś kobieta przytula to najchętniej to bym tak z godzinę się przytulał. I jak widzę mamy z dziećmi na ulicy, to zazdroszczę tym maluchom, że ja nigdy nie byłem z mamą na spacerze...

#
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach