@lubie_gify ale w sumie czemu normalny ślub to stres? Ja tam podeszłam do tego na luźno, ślubowałam facetowi którego kocham, otoczona wszystkimi świetnymi ludźmi. Jak coś poszło nie tak to kwitowałam prostym "pierwszy raz za mąż wychodzę, skąd mam wiedzieć" xD wszystkie pożary na sali gasił właściciel. Generalnie luzik lajcik i dwa dni mega imprezy ^^
  • Odpowiedz