Nożyczki mają nadtopione końce bo w gimnazjum wsadzaliśmy je do gniazdek. Skończyło się gdy pewnego dnia przyjechali z zakładu energetycznego i robili coś przy szkolnym transformatorze. Myśleliśmy, że to przez naszą zabawę i mocno się wystraszyliśmy. Dopiero kilka dni później dowiedziałem się, że to była jakaś wcześniej zaplanowana wizyta i na pewno nie z naszej winy, ale już nie powiedziałem o tym kolegom.
#
skarbyzszuflady