Nie ma nic przyjemniejszego po ciężkim tygodniu w pracy niż odwiedzić dobrze znane miejsce i posiedzieć ze znajomymi i porozmawiać na wspólne tematy, delektując się dobrym szkockim Single Maltem !

Jak to dobrze że dzieli nas tylko nieco ponad 30km :) Już nie mogę się doczekać

#w----y #singlemalt #jastrzebiagora
wujekG - Nie ma nic przyjemniejszego po ciężkim tygodniu w pracy niż odwiedzić dobrze...

źródło: comment_nE6eJrgoJAJ5CC4fw6qOFwqoE1NRBgsC.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sailor_73: Ojjj śmiałe tezy :) Irlandzkie na pewno są delikatniejsze i łatwiej usposobione, że tak powiem, jednak prawdziwe bogactwo smaków i aromatów daje niezliczona ilość szkockich maltów. Ale o gusta nie będę się spierał. Nie, 17-ki nie piłem. Za niedługo na blogu wersja 21YO Pultacza. Pozdrawiam. PS. I zachęcam do szkockich :P
  • Odpowiedz
@lubiewhiskypl: do singli nie musisz zachęcać ,jak mam okazję to zawsze próbują nowych smaków , jak na razie 16YO bushmills jest na topie mojej listy :) ale 10YO aberlour też bardzo mi smakowała (dostałem ją w prezencie za obwożenia klienta po zatoce na kacie )
  • Odpowiedz
@chaosbarbarian: Na koniakach się nie znam w ogóle ;) Do 200zł z single maltów: Glenfiddich 12, Aberlour 12,, Balvenie 12, BenRiach 12 i 16, Dalmore 12 - to podstawki, każda inna. Do tego specyficzne, bo mocno dymne: Ardbeg TEN, Bowmore 12 Enigma, Caol Ila 12. Także na początek jest co testować.
  • Odpowiedz
@t3m4: Do 50zł będzie ciężko. Będą to raczej popularne blendy do coli, typu Bells, Black Grouse, Tullamore Dew do 100ki nadal blendy, ale za to już starzone i dające się wypić solo - JW Black, Chivas Regal 12, Grants 12. Mieszczą się tu też bourbony, łącznie z Makers Mark. Pozdr.
  • Odpowiedz
@cofko: Pewny nie jestem, czy są nadal :D Ale możesz dać znać jak to sprawdzisz, czy wybór bogaty itd, bo poza Bstokiem jestem na jakiś czas, a wiedzieć warto
  • Odpowiedz