@nieborski: no zależy :) ten rower dużo przeżył i nie masz grawancji, czy nie padnie na byle krawężniku. Ja bym się tego obawiał. Ponad 10 lat temu pękł mi 3 letni wówczas Marzocchi Bomber w jednym z goleni i ten pęknięty goleń wbił mi się pod rzepkę w kolanie... Rok później pękła mi na pół rama w Konie Stinky - rower 5 letni, a wcale nie był katowany... Śmierć w
  • Odpowiedz