133/ꝏ
Władysław Sebyła - Śmierć fletu
To już ostatni szum, to flet już kona,
Zabrakło krwi i serca skórczów nieustannych.
Władysław Sebyła - Śmierć fletu
To już ostatni szum, to flet już kona,
Zabrakło krwi i serca skórczów nieustannych.

10
Artykuł Pani Ewy Sośnickiej-Wojciechowskiej z Magazynu STOLICA o jednym z najbardziej utalentowanych, chociaż już zapomnianych poetów międzywojnia - Władysławie Sebyle, który zginął w Charkowie. Jego wiersze pełne refleksji charakteryzowały się uczuciowością, empatią i metafizyką.
z