Co to się o------o Mireczki, masakra. Jadę ostatnio z moim Misiem naszą hondunią i jakaś c--a p--------a w nas na rondzie. Miś w-------y już wysiada się awanturować, a tu za nami staje nowiutka betka, miodzio. Wysiadł z niej koleś, taki trochę cherlaczek informatyczek ale furka zajebista. Zagadał do Misia, że będzie świadkiem, a Miś kazał mi, żebym zapisała numer do niego, bo jemu komórka wpadła pod fotel w aucie, w czasie tej
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jako, że mam sporo nauki a czasu coraz mniej, to tak opowiem wam historię sprzed roku, która przypomniała mi się po przeczytaniu wpisu @Klopsztanga

Rok temu pracowałem w firmie gdzie bardzo dużo jeździłem samochodami. Czasem był to Transit, czasem jakaś Octavia czy Passat, a czasem BMW czy Merolek.

Tego wieczora akurat musiałem wziąć "do domu" nowiuśkiego (miał może z 400km przejechane) Mercedesa. Biały, czyściutki, całkiem fajne felgi... niby tylko C klasa, ale
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jedyne co mi się podoba w #s---------x to, że one dbają o siebie, potrafią się elegancko ubrać (za hajs niebieskiego) i trzymają figurę ( ͡° ͜ʖ ͡°) Oczywka nie mówię tutaj o totalnych Karynach.
  • Odpowiedz