#sanatoriummilosci Tak podsumowując ten sezon to jest bardzo słaby, są dymy i dobrze po to się ogląda ale każdy bohater jest jak skorpion. Nie ma pozytywnych postaci, montaż jest tak zrobiony że każdy jest fałszywy. Wszystko wydaje się takie na siłę i smutne. Szkoda bo oglądałem to dla pozytywnych emocji wymieszanych z dymami.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jovynsorek: Oni są w wieku ok.65-70 lat i doświadczają tego , czego doświadcza się mając lat 18. Zauroczenia, zaloty, podrywy, trzymanie się za rączki, przytulanki, randki, zazdrość, rywalizacja o partnera/kę, odrzucenia. To jak podróż w czasie. Fajnie się patrzy na tych, którzy się dobrali. Tych odrzuconych mi szkoda. No cóż. Znam ten ból. Każdy z nas był kiedyś choć raz w życiu odrzucony. Najbardziej mi szkoda Stefana. Żadna do niego
  • Odpowiedz
@Czlowiekzlisciem: Moim zdaniem Tedka rzuciła Frankensteina gdyż on jest bezdomny. Zapalila jej się czerwona lampka. Bała się, że gdy weźmie go na chatę, a motylki kiedyś odlecą to będzie trudno się go wtedy pozbyć. Przemyślała więc sprawę i podjęła konkretną decyzję.
  • Odpowiedz
@Yssuna: Gocha zdobyła Stinga i Andrzeja ma już gdzieś. Andrzej miał złoty róg, a ostał mu się jeno sznur. Szkoda mi go było gdy czekał w jacusi i się nie doczekał.
  • Odpowiedz