@AnonimoweMirkoWyznania: w Polsce jest jeszcze bardzo mała świadomość o zaburzeniach psychicznych. Spróbuj powiedzieć, że masz depresję to cię wyśmieją i powiedzą, że ja bardziej powinienem mieć depresję xD z otyłością pewnie tak samo by było, że leniwe grubasy. Ja mam kombo, bo zajadam depresję ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Ja to wiem po sobie - jem/jadłem z nudów, przyzwyczajenia lub żeby zajeść problemy.

Dodatkowo w Polsce je się na tłusto w większości domów - u mnie tak było - im więcej żarcia tym lepiej, do tego im tłuściej tym lepiej. Idealnie będzie jeśli naleśniki lub jakieś klopsy będą się smażyć w 5 cm tłuszczu aż całe przesiąkną - pewnie to jakieś pozostałości po komunie "bo kiedyś tego nie
  • Odpowiedz
@DelPierdo: huel mi pomógł bo wystarczająco zapycha, jest zjadliwy (do wszystkiego idzie się przyzwyczaić) i masz pewne 400 kalorii na porcję, ułatwia to mocno kalkulowanie i planowanie kalorii na cały dzień. Zastępuję tym 1-2 posiłki dziennie.
  • Odpowiedz
W odniesieniu do mojego ostatniego postu link

Zapomniałem dodać swojego tagu, żeby można go było czarnolistować, bo zamierzam czasami coś napisać od siebie, także
#samtluszcz niech będzie moim brudnopisem :d

Dzisiaj kończę 17 dniowy urlop, także od jutra bedzie trochę trudniej. Dobrze, żę pracuję z domu i nie zamierzam już tego zmienić, niestety kolejne 2.5 tygodnia będę zaczynał rehabilitację tak jak wcześniej, czyli 16:00, dlatego od jutra pracuję od 7 rano (vs
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach