Tyler, the Creator - Boredom (experimental hip-hop, west coast hip-hop, z LP: Flower Boy)
Wydaje się, że Tyler nareszcie dojrzał. Zarówno muzycznie - cały materiał jest zdecydowanie bardziej wyważony (zwłaszcza ten zwrot w kierunku neo-soulu) i spójny, jak i tekstowo - etykietka "pyskatego chłopca" powoli odchodzi do lamusa. A że na dodatek zdolna z niego bestia - myślę, że wraz z nabywam doświadczeniem niedługo będzie mógł dorównać największym.
Wydaje się, że Tyler nareszcie dojrzał. Zarówno muzycznie - cały materiał jest zdecydowanie bardziej wyważony (zwłaszcza ten zwrot w kierunku neo-soulu) i spójny, jak i tekstowo - etykietka "pyskatego chłopca" powoli odchodzi do lamusa. A że na dodatek zdolna z niego bestia - myślę, że wraz z nabywam doświadczeniem niedługo będzie mógł dorównać największym.

























Problemem artystów nagrywających masę materiału jest najczęściej wtórność i popadanie w rutynę. I dostrzegasz to nawet jeśli muzyk porusza się w stylistyce, w której czujesz się jak ryba w wodzie. Z punktu widzenia przeciętnego słuchacza jest kolejne standardowe wydawnictwo technoidalnego aliasu Dominicka Fernowa (znanego głównie jako Prurient) - Vatican Shadow. Po raz kolejny otrzymujemy szybkie, mechaniczne beaty