Jestem kroplą z heroiny, która płynie po srebrze,
Jestem łzami twojej matki, bo wie, że bierzesz,
Jesteś #!$%@? na amen
W imię ojca, syna nie pomaga już lament
Ma marnotrawnego syna.
Jestem bezdomnym pijakiem w dziurawych butach,
  • Odpowiedz
Ona w swym szczęściu się pławi, on się w swym melanżu stacza

On wybacza wszystko, ona nie chce już z nim gadać

Ona ma swoje ognisko, on rozkłada się jak życie

I wy to widzicie, bo idzie to na tablice

Ona rozpoczęła rozdział, on starego nie mógł zamknąć

Utrzymywał kontakt na FB z jej koleżanką
  • Odpowiedz