17 750 - 36 = 17 714 na uczelnie i z powrotem, mżawka, wiatr i ciemno, nadchodzi listopad:/

#rowerowyrownik #rowernoca

przy okazji witam się z wykopowymi rowerzystkami i rowerzystami:)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

19 878 - 7 = 19 871

Endo. Ale jest cudownie ciepło na zewnątrz. Jak noce sierpniowe. Chwała tobie halny, chociaż cię nienawidzę za siłę, z którą wiejesz. Ale pokręcić więcej nie mogę, bo studbazowe projekty na jutro czekają : <

#rowerowyrownik #rowernoca
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

65 025 - 70 = 64 955

Całkiem spontaniczna nocna wycieczka sprzed kilku dni z @PanKawa i jego bratem.

Z racji, że zostawiłam białego rumaka w Krakowie, musiałam się błyskawicznie przestawić na mój stary i lekko rozpadający się rower. Zmiana z 28- na 24-calowe koła nie jest za ciekawa, ale w końcu rower to rower ;)
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

67 250 - 70 = 67 180

TL;DR


Deszcz i słota sprawiły, że dawno nie jeździłem. Wczoraj zaś udało mi się wyciągnąć @pewnegodnia na rower. Pierwszym celem było zwiedzanie radomskich Lidlów w celu zakupu oświetlenia do jej roweru. Niestety po odwiedzeniu 4 sklepów wyszliśmy z pustymi rękoma. Nic to jednak, jak już wyszło się z domu, to wypadałoby pojeździć coś więcej, póki pogoda pozwala. Najpierw zrobiliśmy 25 km we dwoje, potem koło
PanKawa - 67 250 - 70 = 67 180



TL;DR 



SPOILER
SPOILER




Deszcz i słota sprawi...

źródło: comment_CZbv41pfAOi5yZdBN8WVhZEr2EFAhUhA.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

116 366 - 68 = 116 298

Pojechaliśmy we czterech, z Radomia do Przytyka, tam postój i wizyta w sklepie. Po pewnym czasie pojawił się jakiś gość i do nas zagadał. Był zaskoczony, że jeździmy o tej porze i że zachciało nam się zajrzeć w te strony. Potem jeszcze dał nam po bananie na drogę. Miły facet ;D Gdy ruszyliśmy z Przytyka, było już całkowicie ciemno, a jako że moje wdzianko składało się
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

133 220 - 44 = 133176

Wczoraj w nocy po mieście i kilka kółek wokół Błoń, które były niemal całkiem opustoszałe, czego nie ogarniam. Rozumiem, że studenty (oprócz takich niedobitków jak ja) wyjechały do siebie, ale bez przesady, w maju podobnej porze trzeba było slalomem jechać...

W każdym razie 84km w ciągu doby jak na mnie to dużo, więc jestem zadowolona ;)

Endo
p.....a - 133 220 - 44 = 133176

Wczoraj w nocy po mieście i kilka kółek wokół Błoń, ...

źródło: comment_OCIzAr9U5BaZb82etOEBJjVkTeYoTiwL.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

133 966 - 44 = 133 922

Bulwarami na błonia, około 5 kółek, potem przez rynek, na kazimierz i do domu. Chłodno trochę, bo przywdziałem tylko rowerowy strój z lidla, krótkie spodenki i koszulka z krótkim rękawkiem. Wróciłem, kupiłem Lwówek Malinowy, pyszny, 10/10. A teraz obczaić gorące, potem fb i można iść spać.

#rowernoca #rowerowyrownik
PanKawa - 133 966 - 44 = 133 922

Bulwarami na błonia, około 5 kółek, potem przez ryn...

źródło: comment_GGz3rqtG1f2lGunZ5vzp3ccERqxlD39w.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A tam, w sumie obrzeża, ludzi praktycznie brak, z maczetami chyba nie biegają. Ale w sumie nie wiem, ja tu tylko turystycznie/towarzysko jestem, jutro wracam do domu.
  • Odpowiedz
@PanKawa: Spoko, jak wracałem PKP to mnie też starsza pani, żebym postawił ten rower w przedziale(włączone ogrzewanie :/ ) bo ona będzie do drzwi chodzić i otwierać.

Jak mam postawić, muszę trzymać, bo jeździć będzie.

K---a 30lat rowerem jeżdzę, nie będzie, mówię ci
  • Odpowiedz