#roma
Eh, Burdisso odchodzi z Romy... szkoda. Ok, przez ostatnie półtora roku to nie był ten sam zawodnik, co przed kontuzją, ale nawet gdy grał słabiej to dawał z siebie wszystko. Zawsze grał z najwyższym zaangażowaniem, z wielkim sercem, a w swoim pierwszym meczu z Genuą zagrał nie odbywając wcześniej żadnego treningu z drużyną Giallorossich. Przyjechał wtedy prosto z Mediolanu.
Grazie Nicolas!
Eh, Burdisso odchodzi z Romy... szkoda. Ok, przez ostatnie półtora roku to nie był ten sam zawodnik, co przed kontuzją, ale nawet gdy grał słabiej to dawał z siebie wszystko. Zawsze grał z najwyższym zaangażowaniem, z wielkim sercem, a w swoim pierwszym meczu z Genuą zagrał nie odbywając wcześniej żadnego treningu z drużyną Giallorossich. Przyjechał wtedy prosto z Mediolanu.
Grazie Nicolas!










Skład na mecz z Livorno:
De Sanctis; Torosidis, Benatia, Castan, Dodò; Pjanic, De Rossi, Strootman; Ljajic, Destro,