Mija właśnie 5 lat, odkąd na własne oczy zobaczyłem, jak wygląda obraz zapisany na płytach LaserDisc i opublikowałem o tym swój pierwszy film na YT. 📀

Sam odtwarzacz łatwej drogi ze mną nie miał – kupiłem go jako uszkodzony z UK, więc przed pierwszym seansem czekała mnie walka. Na szczęście brytyjski sprzedawca spakował go w miarę pancernie, kurierzy nie rzucali paczką zbyt mocno, a szybka regulacja „na oko” wsparta instrukcją serwisową i śrubokrętem
grzesiek-opowiada - Mija właśnie 5 lat, odkąd na własne oczy zobaczyłem, jak wygląda ...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grzesiek-opowiada: Nowinka technologiczna dla wybranych, mający odpowiedni telewizor i kasę na nośniki. Z popularnością VHSa to nie miało szans, zwłaszcza że ludzie pod koniec tamtej epoki mogli sobie już pozwalać na S-VHS który był tylko trochę gorszy...
  • Odpowiedz
Mówi się, że jeden obraz to 1000 słów... a na załączonym zdjęciu widać miliony pitów i landów, które w zależności od strefy płyty kodują zupełnie coś innego. W jednej części to czysty sygnał cyfrowy, a w drugiej – stuprocentowy analog.

To niezwykłe spotkanie dwóch technologii odległych o dekadę, zamknięte na zwykłej, 12-centymetrowej płycie CD Video (tak, CD Video, a nie Video CD / VCD!).

Jak to dokładnie działało?
grzesiek-opowiada - Mówi się, że jeden obraz to 1000 słów... a na załączonym zdjęciu ...

źródło: 2025_0601_101657_017A

Pobierz
grzesiek-opowiada - Mówi się, że jeden obraz to 1000 słów... a na załączonym zdjęciu ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dużo się nie zmieniło, współcześnie dane są wciąż archiwizowane na taśmach magnetycznych i prym wiedzie w tym IBM.
  • Odpowiedz