@ActiZ: Zacznij od remaku dwójki z 2019 r bo to absolutnie idealne wprowadzenie do klasyki serii w nowoczesnym wydaniu - grafika świetna, gameplay wystarczająco nowoczesny, by nie irytować pozostając jednocześnie wiernym duchowi oryginału.

Potem możesz spróbować jedynki (ale nawet w odświeżonej wersji może być ciut archaiczna) albo brać się za remake 3. Później już spokojnie lecisz sobie w kolejności wydawania poczynając od czwórki.

7 i 8 są bardzo fajne, ale
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@skrzacik320: z d--y, bo to już nie ma nic wspólnego z serią RE. Jedyne co siódemka miała z Residenta to Redfield pojawiający się w ostatniej cutscence i tyle
  • Odpowiedz
@trejn Nie chce mi się kłócić, sprzeczać. Imo gra jest zajebista, zajebiscie się sprzedaje,recenzje ma zajebiste (na metacritic nawet od użytkowników bo właśnie sprawdziłem). A teraz pomysl chwilę i się zastanów czemu na polskim serwisie z grami użytkownicy wystawiaja właśnie tej grze niskie oceny
  • Odpowiedz
via Android
  • 4
@The_Hunta Ale wampiry to był prywatny f----z lady dimitrescu, jej mutacja dawała jej super regenerację która musiała uzupełniać żywą tkanką stąd k--------m a cała otoczka to jej prywatne upodobanie. Haizenberg ma już moce wykraczające pozajakakolwiek logikę i jest to już w zasadzie magia w dodatku przerysowana i niepasująca tematycznie. Z jednej strony wampiry zamki i XIX wiek a z drugiej cyborgi Mechy i moce xmanów. Gdyby zrobili mu cala grę to
  • Odpowiedz
  • 4
Najgorsza część od czasów sławetnej szóstki, połączenie najgorszych cech czwórki i siódemki. Nietrzymanie się konwencji, absurdy, losowość, dużo dziur fabularnych i dziwnych decyzji - najciekawszy motyw lalkarki to 20minut gry a nic nie wnoszący, pusty i nijaki człowiek ryba trwa trzy razy dłużej. Nic o nich nie wiemy. Widzimy ich na ekranie z 30 sekund łącznie xD Haizenberga nie będę nawet komentował bo jest jakimś wypaczeniem.

Rozgrywka stoi w jakimś dziwnym rozkroku
trejn - Najgorsza część od czasów sławetnej szóstki, połączenie najgorszych cech czwó...

źródło: comment_16206397510XtoxZgWq6ZOdQxMwcYS1v.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@trejn: mam bardzo podobne odczucia. Po wyjściu z zamku klimat gwałtownie spada, a to co dzieje się fabularne to jakiś dramat, do tego strasznie przewidywalny. Postać, którą reklamuje się grę sprowadzona do roli niecharyzmatycznego jobbera, bossowie zwyczajnie głupi i niesatysfakcjonujący, a sam wątek Ethana i ilość nielogiczności wokół niego to nieśmieszna komedia. Ilość dostępnych zasobów sprawia, że walka o przetrwanie zamienia się w polowanie na kaczki.
Zaczynam powoli godzić się
  • Odpowiedz
Ok gierka skończona.

Imo

Beneviento > Demi > Heisenberg > Moreau jeśli chodzi o lokacje, bossowie wszyscy jakoś mnie rozczarowali. Wolałabym walczyć z ich "normalnymi" formami (chociaż rozumiem że to już tradycja jak to zwykle wygląda).
Fabularnie dosyć duży.. może nie twist ale nowy content jeśli chodzi o uniwersum RE (pod koniec co wychodzi z notatek).
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@MiPerroEs Jeśli chodzi o antagonistów to moim zdaniem mieli za mało czasu antenowego. Fajnie dopięli wątek Ethana, w sumie można było się tego domyślić, bo te apteczki coś za dobrze na niego działały :D Jestem ciekaw co pokażą w kolejnej odsłonie, bo zostawili nas z jakimś wałem w strukturach bsaa (obecnie), a w epilogu mamy to co mamy.
  • Odpowiedz