Ale on sie nudny robi. Straszy znajomościami których pewnie nie ma. Gada z menadżerem który nie istnieje. Grozi komuś, mimo że dobrze zbudowany gimnazjalista go naje*ie. Wstanie, weźmie pare łyków, powtórzy to samo co zwykle i zgon. Giba się jak pierd*lony rezus do tych samych piosenek. Ruchanie mówicie - serio trzeci taz tą żenade chcecie oglądać? Emocje jak na grzybach. Ehhh kiedyś to jednak były ciekawsze dymy. prezes wróć do kłótni, plucia
#rafatus
Komentarz usunięty przez moderatora