@Fritzowski: Wyjaśnię ci sekret jak to działa:
- większość miejscówek mam w zasięgu 20-50 min od domu
- pracuję wieczorami z domu (zazwyczaj)
- rano biorę dupę w troki i łażę po terenie
- wypady weekendowe (3-4 dni) w tym roku były dopiero 3 (wakacji dłuższych żadnych)
*teren musi być atrakcyjny aby to działało i się nie znudziło
  • Odpowiedz
@Luczexx: Mam spray i Air horn zawsze przy sobie. W mało uczęszczane chaszcze nosze półtorametrową lagę a na pasku zawsze trzymam nóż. Niedźwiedzia widziałem z bliska dwa albo trzy razy. Zobaczył mnie i zmienił kierunek. Czarne niedźwiedzie nie są zainteresowane ludźmi za bardzo.
  • Odpowiedz
@rabarbar_z_cukrem: Zero monet. Akurat parki stanowe są darmowe dla mieszkańców stanu w którym się znajduje. Niektóre są płatne dla „obcych tablic rejestracyjnych” ale to jest suma mniej więcej $10-20. Są też parki płatne co są pewne atrakcje (sprawdź moje starsze wpisy sprzed tyg. te wszystkie wodospady) tam wjazd kosztował jakoś $18 i $22 dzieci do lat 6 przeważnie za darmo
  • Odpowiedz
@Niebezpieczny_wonsz_zecznny: Jakbyś chciał jakieś zaufane namiary na New Hampshire albo Vermont to też daj znać bo jeżdżę regularnie i jeżeli nie zależy ci na luksusie 6 gwiazdek a na tym aby było czysto i cicho to też mogę pomóc. Byłem tam już po kilka razy i naprawdę można za dobre pieniądze mieć całkiem spoko lokum. Również życzę miłego weekendu.
  • Odpowiedz