K---a, dotychczasowy mój żywot mogę uznać śmiało za całkowicie zmarnowany, ale ciągle mam świadomość, że jestem jeszcze młody, więc wszystko mogę naprawić. Kompletnie za to brak mi motywacji i chęci do działania, więc nie robie nic.. Wyszedł ktoś z was z życiowego s----------a? Jak się zmotywować? :/ #firstworldproblems #przegrywamzycie #czasnazmiany
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fajter0: mogę tylko potwierdzić słowa kolegi wyżej (z tymże każda depresja ma podłoże psychologiczne i somatyczne). Ja czekałem za długo, o 2-3 lata, i już pół roku dochodzę do siebie, przy czym zajmie mi to jeszcze co najmniej drugie tyle, a i nie wiem czy wrócę do stanu wyjściowego. Pomóż sobie, dopóki jeszcze nie jest bardzo źle. Nie wiem, jak zaawansowana może być ta sprawa, ale jeżeli jest źle, to
  • Odpowiedz
Jeszcze dwa tygodnie pracy i dwa tygodnie przestoju.

Pierwszy raz od wielu lat tak dużo wolnych dni na raz w lato a nie mam na ten czas żadnych planów :/

Pewnie będę dwa tygodnie siedział przed monitorem jak debil i obrazki na necie oglądał :/

Od
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dobra, idę spać, mam nadzieję, że chociaż trochę się wyśpię

może zdążę jeszcze rano przeczytać jakąś problematykę utworu, aktualnie przeczytane dwie

cały dzień bezproduktywnie na wypoku, 4chanie

dobranoc,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach