✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wychodzilem z biura jakis czas temu i prawie potrącil mnie kierowca ktory peobowal agresywnie zaparkowac. Za zwrocenie uwagi wyskoczyl z auta i zaczal mnie bic. Odbyla sie rozprawa. Sedzia zaproponowal ugodę. Zgodzilem sie, doszlo do warunkowego zawieszenia postepowania wobec pana dresa.
Jednak pan dresiarz sie z niej nie wywiazal - nie przelal mi pieniedzy za dentyste I za reszte problemów ktore sprawil swoim atakiem. Czy moze mnie ktos
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach