@reas0n: Za "najsłabszego" zawsze uważałem Ingrosso i tak w sumie chyba myśli każdy. A Axwell i Angello? Inne style, ale obaj są niesamowicie dobrzy.

  • Odpowiedz
@reas0n: W sumie masz rację, obecna muzyka potrafi być tak samo dobra jak ta sprzed paru lat. Kwestia jest taka, że z How soon is now czy Leave the world behind mam masę wspomnień z eventów czy imprez i dlatego ma się do klasyków zawsze większy sentyment
  • Odpowiedz