


#anonimowemirkowyznania
Siedzę już 10 lat za granicą ale doskwiera mi tęsknota za ojczyzną. W Polsce już nie mam nikogo zostałem sam ani dziadków ani rodziców ani rodzeństwa jakaś tam dalsza rodzina tylko. Żona odeszła kilka lat temu do innego. Mam mieszkanie w Polsce, które wynajmuje. Trochę gotówki i nowe auto. Z drugiej strony dorobiłem się tutaj kierowniczego stanowiska pracuje od 7-16/17. Trochę stresu mam ale siedzę praktycznie w biurze przy
Siedzę już 10 lat za granicą ale doskwiera mi tęsknota za ojczyzną. W Polsce już nie mam nikogo zostałem sam ani dziadków ani rodziców ani rodzeństwa jakaś tam dalsza rodzina tylko. Żona odeszła kilka lat temu do innego. Mam mieszkanie w Polsce, które wynajmuje. Trochę gotówki i nowe auto. Z drugiej strony dorobiłem się tutaj kierowniczego stanowiska pracuje od 7-16/17. Trochę stresu mam ale siedzę praktycznie w biurze przy
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

Norek00
88
@AnonimoweMirkoWyznania: Nie wracaj tu, bo dzieje się tylko gorzej, po prostu ci się nudzi albo nie masz baby, nie jeden by chciał być właśnie na twoim miejscu, szanuj to co masz, bo Polska ci to odbierze
konto usunięte
19
@AnonimoweMirkoWyznania powrotu do polszy bedizesz żałował po miesiącu

#anonimowemirkowyznania
Muszę się Was poradzić bo nie wiem już czy ja jestem nienormalny czy większość osób w pracy jest dziwna. Pracuję w fabryce z branży spożywczej, półprodukt który wytwarzamy jest w większości rzeczy jakie zjadacie. Na mojej zmianie jest 3 brygadzistów, dwóch(w tym ja) gdy nie mamy zamówień wykonuje inne prace fizyczne razem z podwładnymi. Trzeci(nierób) potrafi cały czas siedzieć na dupie, kręcić się, nic nie robić i to dosłownie
Muszę się Was poradzić bo nie wiem już czy ja jestem nienormalny czy większość osób w pracy jest dziwna. Pracuję w fabryce z branży spożywczej, półprodukt który wytwarzamy jest w większości rzeczy jakie zjadacie. Na mojej zmianie jest 3 brygadzistów, dwóch(w tym ja) gdy nie mamy zamówień wykonuje inne prace fizyczne razem z podwładnymi. Trzeci(nierób) potrafi cały czas siedzieć na dupie, kręcić się, nic nie robić i to dosłownie
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze
zarzucił (ogólnie) tekstem że można się zwolnić i iść do biedronki na kasę
@AnonimoweMirkoWyznania: w tym momencie rzuciłabym wypowiedzenie, a zaraz potem poszłabym do inspekcji pracy.
Jak rozwiązać taką sytuację gdy kierownik z jakiś powodów ślepo mu ufa i daje na wszystko przyzwolenie?
niezapowiedzianą kontrolą z Sanepidu.

Zaplusuj ten komentarz, aby otrzymywać powiadomienia o odpowiedziach w tym wątku. Kliknij tutaj, jeśli chcesz skopiować listę obserwujących


- Najlepsze
- Wszystkie komentarze
@krzysztof4it bait czy idiota?
