Jakoś tak mam ostatnio, że lubię sobie coś porobić po "dziadkowemu". Wyobrażam sobie, że przenoszę się w czasie o jakieś 50 lat wstecz i muszę jakoś sobie radzić (wtedy ciężko było o cokolwiek). Mógłbym użyć maszyny, załatwić temat w 25 minut i mieć to z głowy, ale nie... Ostatnie trzy godziny spędziłem na docieraniu stożka na wale w moim kochanym Simsonie. Odpaliłem sobie radio "dwójeczkę", piwerko – i tak sobie docierałem powoli,
d.....l - Jakoś tak mam ostatnio, że lubię sobie coś porobić po "dziadkowemu". Wyobra...

źródło: temp_file1277976621555350162

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć mireczki i mirabelki.
Razem ze znajomkami utożsamiamy się z #suchar oraz #pasjonaciubogiegozartu i kręcimy sobie na spontanie krótkie klipy na jutuby. Zero doświadczenia w montażu, grze aktorskiej, brak profesjonalnego sprzętu, wszystko z dystansem ale za to jaki ubaw przy kręceniu.
Tak się składa, że wypuściliśmy kolejny odcinek i wydaje nam się, że wygląda to coraz lepiej. #powolidoprzodu

Narazie osoby lajkujące to nasi znajomi bo nigdzie dalej
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kamosblue: Hahah, świetne :D Powiem wam, ze byłem odrobinę sceptycznie nastawiony ale uśmiałem się. Totalnie mój typ humoru. Obczaję sobie później co tam jeszcze macie.
Tak trzymać, bo widać, że macie z tego radochę :D
  • Odpowiedz