Poniedziałek, 6 rano. Półprzytomny, rozkojarzony, zaspany, zasiadam przed PC w pracy. Biorąc pierwszego łyka kawy odpalam pocztę, i taki oto widok:

klik

otwieram.... :

klik
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach