Podsumowanie kilku zdjęć:

Nigdy nie byłam w 100% kobieca, jak już to jakieś 98%, zazwyczaj coś koło 85%

Za każdym razem jestem podobna do kogoś innego.

Na
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach