Ze 2 miesiące temu pytałem teścia czy nie trzeba mu węgla naklikać bo widziałem w internecie, że są jekieś jazdy, pisanie skryptów w pythonie i inne stawanie na #!$%@?. To mi powiedział, że sąsiad cośtam załatwi i będzie dobrze. Tematu nie było.
Wczoraj przychodzi wieczorem z browarem i mówi, że masakra z tym węglem i ja się na tych komputerach tak znam to może mu























#pgg