Podczas remontu obłudnika strach było wyjść do toalety, żeby niczego nie przegapić.

U tych patusów dzieje się tyle, że lepiej nie mrugać oczami (ʘʘ)

Oni ani przez chwilę nie zamulają, tylko co chwilę wymyślają kolejne atrakcje. U takiego Bystrzaka/tucznika/Małysza/Proboszcza akcja ze spirytusem czy wpieprzaniem wiadra ziemniaków byłaby głównym wydarzeniem tygodnia, zapowiadanym przez wiele streamów z celem idącym w tysiące zł. U nich jest to tylko jedna z wielu akcji odwalana
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@norbie: Narzucili takie tempo, że człowiek robi się zmęczony od samego oglądania. Nie mam pojęcia jak oni tak wytrzymują kilkanaście godzin. Dawno nie widziałem tak "intensywnego" streama ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz