GdzieJestBanan
Dostał ktoś kiedyś pismo od #parkdepot?
Przysłali mi wezwanie do zapłaty za parkowanie w marcu, praktycznie pół roku po fakcie. Nie pamiętam, kto kierował pojazdem, a w wezwaniu są jakieś dwa liche zdjęcia, gdzie widać w zasadzie tylko numer rejestracyjny mojego samochodu. W dodatku parkowanie było pod marketem, gdzie nigdy nie było płatnego parkowania, jestem niemal pewny (choć dowodu nie mam), że tablice informujące o płatnym parkowaniu pojawiły się
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
bizonsky
@GdzieJestBanan: często pożyczasz samochód nie wiadomo komu do parkowania w miejscach w których ty pamiętasz czy był wtedy znak czy nie? xD
Pawery1
Pawery1
TheDo
TheDo
6
Dostałem ostatnio takie pismo od Parkdepot (a później przypomnienie) odnośnie przeroczenia czasu parkowania pod McDonalds na Bora-Komorowskiego. Sprawa trochę śmierdzi bo generanie przyszło to zwykłym listem - nie poleconym, z Deutsche Post. Z terminem platności i późniejszymi odsetkami - które są niezależne o terminu otrzymania listu (btw fizycznie otrzymałem go już po tym terminie). Zdjęcie mojego samochodu generalnie robione ziemniakiem - nie widać nic oprócz rejestracji w zasadzie i świateł... podejrzałem stronkę
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Adams_GA
Adams_GA
@TheDo: wykazali interes prawny zdjęciem ze przysługuje im roszczenie wobec ciebie
TheDo
TheDo Autor
3
@Adams_GA: no tak. Tylko na jakiej podstawie te dane zostały udostępnione? http://www.cepik.gov.pl/dla-obywateli/wniosek-o-dostep-do-cepik

we wniosku takie pola:
- Jestem właścicielem, posiadaczem lub użytkownikiem pojazdu
(również na podstawie umowy leasingu)
- Wnioskuję w imieniu organu